Pierogi na świątecznym stole, jak zaskoczyć naszych gości?

15.12.2017

0

Choć za oknami pogoda bardziej jesienna niż zimowa powoli każdego z nas zaczyna otaczać świąteczny nastrój. Poszukiwanie prezentów, magia świątecznych dekoracji, lecące w radio zimowe piosenki. To również bardzo dobra pora by zacząć powoli myśleć o świątecznej kuchni. Przecież stół wigilijny pomimo tego, że zgodny z tradycjami nie musi być nudny i taki sam, jak co roku. Wasi goście na pewno podczas świątecznych spotkań bardzo chętnie zjedzą coś nowego, co sprawi, że te święta będą jeszcze smaczniejsze.

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd się wzięły wigilijne dania? Czy tak naprawdę wywodzą się one z tradycyjnej polskiej kuchni? Śmiało możemy powiedzieć, że nie! Najlepszym tego przykładem będą dzisiejsi bohaterowie – pierogi potrawa uznawana przez wszystkich, jako staropolskie danie goszczące od wieków w księgach kucharskich.

Jeśli zaczniemy śledzić wpisy związane z pierogami łatwo dostrzeżemy, że wcale nie są one autorskim daniem kuchni staropolskiej. Mało tego okazuje się, że nie są one wytworem żadnej z europejskich kuchni. Pierogi, bowiem swoje powstanie zawdzięczają mieszkańcom Chin. To tam były bardzo popularne tradycyjne pierożki nadziewane farszem na bazie kapusty, o których wzmianki znajdują się w rękopisach datowanych na czasy starożytne. Datowanie pojawienia się pierogów w Europie jest sporne, ponieważ dwa źródła wskazują na różne okresy. Pierwsze z nich to wzmianki z terenów rzymskich pochodzące z V wieku naszej ery umieszczone w książce kucharskiej „O sztuce kulinarnej”. Inne źródło mówi o tym, iż zostały one przywiezione, jako zdobycz z jednej z wypraw Marco Polo. Włosi oczywiście przywieziony przepis dopasowali do swoich tradycji kulinarnych. Dzięki temu powstały ich mniejsze wersje współcześnie znane, jako tortellini i ravioli. Te pierwsze to miniaturowe pierożki z farszem o kształcie zwiniętych w kulkę paseczków. Drugie natomiast mają kwadratowy kształt o ząbkowanych krawędziach z serowym, mięsnym lub szpinakowym nadzieniem. Na tereny zajmowane przez Słowian pierogi dotarły za sprawą Jacka Odrowąża, który był zakonnikiem jednego z kijowskich klasztorów. Przepis przywiózł z jednej z podróży z Rusi. Zgodnie z legendą będąc na terenach Podkarpacia miał ze sobą tylko mąkę, kapustę i grzyby. Nie wiedząc, co więcej można zrobić z takich produktów połączył je ze sobą i stworzył pierwowzór pierogów. Ciekawostką jest to, że w dwudziestoleciu międzywojennym były one głównym daniem goszczącym na stołach weselnych.

Na wigilijnym stole królują pierogi z kapustą i grzybami, z serem oraz ruskie jednakże chcielibyśmy Wam zaproponować nowe wersje tego popularnego smakołyku. Na wigilijnym stole świetnie odnajdą się delikatne pierogi ze szpinakiem w aksamitnym kurkowym sosie. Do ich przygotowania będziecie potrzebować około 2 szklanek mąki, szklankę ciepłej, ale nie wrzącej wody, łyżkę oleju. Farsz składa się z pęczka świeżego szpinaku, 100 g sera twarogowego, łyżeczki oleju lub masła, średniej cebuli pokrojonej w drobną kostkę, pociętego ząbku czosnku oraz przyprawy sól i pieprz. Do sosu natomiast przygotujcie 30 deko kurek, średnią cebulkę podobnie jak tą do farszu pokrojoną w kostkę, 100 ml śmietany ewentualnie jogurtu i łyżkę oleju.

Ze składników zagniatamy ciasto, które następnie przekładamy do czystego naczynia i odstawiamy na pół godziny.  W tym czasie zabieramy się za przygotowanie farszu. Rozgrzewamy patelnię i podsmażamy na niej cebulkę wymieszaną z czosnkiem oraz dodajemy pokrojony szpinak. Całość dusimy aż do momentu, gdy szpinak zrobi się miękki i zacznie zmniejszać swoją objętość. Pod koniec duszenia dodajemy ser rozdrobniony na kawałki. Tak przygotowaną masę wyrabiamy i przyprawiamy do smaku. Po upływie pół godziny wyjmujemy ciasto i je rozwałkowujemy na cienkie placki i wycinamy z nich krążki, które wykładamy farszem. Ulepione pierogi wrzucamy do gotującej się i osolonej wody. Aby pierogi się nie skleiły do wody można dodać łyżkę oleju i gotujemy je przez około 5 minut – do czasu aż zaczną wypływać. Sos przygotowujemy w bardzo prosty sposób. Na gorącą patelnię wrzucamy pokrojoną cebulkę i ją delikatnie podsmażamy. Następnie dodajemy oczyszczone i pokrojone kurki i mieszając podsmażamy. Pod koniec gotowania podlewamy odrobiną wody i tak dusimy przez maksymalnie 15 minut ba bardzo wolnym ogniu. Już na sam koniec duszenia wlewamy śmietanę ewentualnie jogurt i zdejmujemy z ognia. Polane sosem pierogi możemy posypać natką pietruszki.